…że co tam się takiego wyprawia na tej informatyce?

Uczysz się samodzielnie i masz wrażenie, że im więcej rzeczy poznałeś, tym bardziej czujesz się zagubiony? Masz wrażenie, że wszyscy koledzy, trenerzy i nauczyciele programowania Cię nie rozumieją, bo sami jako absolwenci informatyki nigdy nie mieli takich problemów jak ty? Nie wiesz, czy kod który piszesz ma sens? Zastanawiasz się jak to wszystko działa, czy to w ogóle w ten sposób powinno się pisać, czy twój kod działa “szybko”, czy twoje rozwiązanie jest prawidłowe? Jak to jest, że jak podłączymy komputer do prądu to na monitorze pojawiają się kolorowe obrazki? Nazwy wszystkich frameworków brzmią przerażająco, a doświadczeni programiści muszą być jakimiś geniuszami? Czy masz wrażenie, że istnieje pewna pula wiedzy, której nie posiadasz, która powoduje, że czujesz się zagubiony w świecie programowania?

Ja miałem takie wrażenie. Od samego początku. Cały czas miałem wrażenie, że czegoś mi brakuje, przez co jestem zagubiony w całej tej układance. Rozwiązywałem zadanie, ale nie potrafiłem ocenić, czy to co zrobiłem ma sens, czy nie. Co z tego, że ten kod działa, skoro to rozwiązanie może wcale nie powinien tak wyglądać, a kod jest bardzo wolny. Czułem, że jest coś czego powinienem się nauczyć i wtedy to wszystko nabierze sensu.

Where no soldiers sleep…

Jestem absolwentem uczelni technicznej. Skończyłem Budownictwo. Przez pierwsze lata nauki na studiach bardzo wierzyłem, że kierunek w który wkładam tak dużo serca zapewni mi dostanie życie, a wakacje będę spędzał na plaży w towarzystwie brazylijskich modelek. Sądziłem, że dyscyplina i ciągłe poszerzanie moich umiejętności pozwoli mi odnaleźć się w tym zawodzie, osiągnąć sukces i w przyszłości być szczęśliwym.

Po raz pierwszy o tym, że życie inżyniera budownictwa to nie jest tęcza i kucyki usłyszałem podczas praktyk po drugim roku studiów (2012r), od kierownika budowy i inspektora nadzoru. Mówili mi, że boją się o pracę, bo w ich firmie są zwolnienia. Mówili, że się spóźniłem i nie zazdroszczą wyboru studiów. Ale co oni tam mogą wiedzieć, prawda? Ja jestem niezniszczalny, to jakieś sieroty, które nie potrafią sobie w życiu poradzić. Przecież taki kierownik budowy to pewnie milioner i bije się o niego 10 innych firm, a on tylko marudzi bo jest wybredny, następną pracę pewnie znajdzie w 10 minut.

Kolejne przecieki z zewnątrz zaczęły się pod koniec trzeciego roku studiów, kiedy trzeba było znaleźć praktyki na wakacje. Okazało się, że 500 osób na na naszym roku i 500 osób rok niżej to zdecydowanie za dużo i nie wszyscy mogą mieć na miejscu – oczywiście darmowe – praktyki. To był moment, w którym zrozumiałem, że to wcale nie jest tak, że nas na roku jest 500, bo zapotrzebowanie na rynku pracy jest tak wielkie, że brakuje rąk do pracy. To właśnie wtedy zrodził się pomysł… a może tak drugi kierunek?

…że co tam się takiego wyprawia na tej informatyce?

Że praktyki mają płatne? Że pracują już na studiach? O czym ty mówisz, to pewnie jakieś brednie. To niemożliwe.

A jednak. Z frontu przychodziły kolejne wiadomości o początku czegoś wielkiego, czegoś co rodzi się blisko nas. I tak oto zrodził się pomysł – a może by tak zapisać się na drugi kierunek?

Na koniec dnia nic z tego nie wyszło. Na studiach wybrałem specjalizację, na której wiedziałem, że jest najwięcej projektów, najwięcej pracy. Lubiłem się uczyć, lubiłem pracować. To było coś dla mnie. Po praktykach w wakacje po 3 roku dałem jeszcze jedną szansę budownictwu. Przecież jestem najlepszy, to na pewno wszyscy inni nie mają racji.

Lekcja pokory

Minął semestr inżynierski i pierwszy semestr studiów magisterskich. Jestem już inżynierem, najwyższy czas znaleźć pracę na wakacje! To był pierwszy raz kiedy spotkałem się ze ścianą. Wtedy zrozumiałem, że to już nie są żarty. Za rok kończę studia i jestem w czarnej dupie. Znowu pojawił się pomysł – może rzeczywiście należy nauczyć się programować?

Drugi najlepszy dzień, żeby zacząć jest dziś

Po co o tym wszystkim napisałem? Jeśli masz wątpliwości, czy powinieneś się uczyć, czy rzeczywiście warto i czy to wszystko ma sens, chciałbym Ci coś powiedzieć.

Dziś jest najlepszy dzień, żeby zacząć. 

Ja nie podjąłem tej decyzji jeszcze na studiach, przez co “odciąłem” sobie kilka dróg przerzutu. Nie mogłem iść na studenckie staże (do których miałbym dostęp jako osoba ze statusem studenta), nie mogłem iść na bezpłatne praktyki, bo za coś już po studiach musiałem żyć. Na kolejne studia było już chyba trochę za późno, miałem za sobą już 5 lat studiów, to był czas żeby przejąć inicjatywę.

Los tak chciał, że dzięki pomocy jednego z moich przyjaciół świeżo po studiach udało mi się dostać pracę w moim “wyuczonym” zawodzie, w biurze projektowym. W mojej pierwszej poważnej pracy wiele się nauczyłem, poznałem wspaniałych ludzi i nigdy za nic bym tego nie zamienił. Ale było coś co ciągle chodziło mi po głowie. Z każdym dniem dowiadywałem się coraz więcej. Z pierwszej linii oglądałem jak zachowuje się branża która jest tak jak wąż, który zjada swój własny ogon.

I wtedy zapadła decyzja. Nie zawracamy. Nie rezygnujemy. Idziemy po to co nasze. To już czas. Nie zaczęliśmy uczyć się wcześniej, nic już na to nie poradzimy. Czas upłnyął. Ale gdybyśmy tak zaczęli uczyć się od dziś… bo dziś jest dla nas drugi najlepszy dzień, żeby zacząć. Może za jakiś rok moglibyśmy już pracować jako juniorzy?

A więc co robi tą różnicę, jak odnaleźć się wśród tych wszystkich rzeczy?

Odpowiedź jest prosta. Skoro osoby które skończyły informatykę nie mają takich problemów, musimy nauczyć się tego co oni. Musimy nauczyć się algorytmów i podstaw informatyki. Zer i jedynek, paradygmantów. Polegać na abstrakcji a nie implementacji. Musimy przestać uczyć się konkretnych języków, czas poznać pewne prawa i zasady, w okół których to wszystko jest zbudowane.

W następnym odcinku opowiem wam o moich początkach z programowaniem, pythonie, o moim pierwszym kodzie, o podejściu do nauki i jej efektach po pierwszych kilku tygodniach wraz z przykładowymi kodami.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s